Kobieta budująca. Czyli o tym jak rodzi się Wigrowisko

Zacznijmy od tego, że budowa naszego domu w Polsce, zawładnęła naszym życiem na dobre. Nigdy nie przypuszczałam, że budowa to taka ciężka robota. A ona jeszcze się wcale nie zaczęła.

Wigrowisko

Hoczew Średnia, to projekt, który znalazłam na stronie www.wybieramprojekt.pl Tak będzie wyglądał pierwszy budynek Wigrowiska.

Spełnianie marzeń (o tym przeczytasz tez tutaj) nie jest wcale takie proste. To bardzo ciężka praca. Jeszcze ciężej spełnia się marzenia samemu, na odległość, mając swój cel oddalony o 1200 km.

Kiedy podjęłam decyzję , o tym, że chcę to marzenie spełnić, nie wzięłam pod uwagę wielu aspektów.

1. że mój mąż nie będzie mógł mi pomóc (ze względu na brak znajomości języka, ale chyba też po części jest mu tak wygodnie, że ja się wszystkim zajmuję),

2. o tym, że konsekwencje decyzji jakie teraz podejmuję, będę musiała udźwignąć (w razie niepowodzeń) sama. I będę do końca życia słuchała. „Bo to Ty…..”,

3. nie pomyślałam o tym ile to czasu i nerwów kosztuje, aby to wszystko w ogóle doprowadzić do sfinalizowania. Do budowy. Do korzystania z jego dobrodziejstw,

4. O tym, że czasami, zawiodą osoby nam najbliższe…

5. O tym, że bank w Polsce, będzie miał problem z tym aby dać nam kredyt.. Kiedy rok temu, dowiadywałam się w banku o możliwość otrzymania kredytu, Pani poinformowała mnie o tym, że nie mam się czym martwic.
Pani jednak nie wiedziała, że osoby zarabiające w €, nie otrzymają kredytu w ich banku. Tak… kredyt w € udzielany jest tylko w 2 bankach- PeKaO (z żubrem) oraz w ALIOR. Do tego mój mąż jest Francuzem… to dodatkowa komplikacja. Dzięki Bogu są doradcy kredytowi (nie wiedziałam, że coś takiego jest i to jeszcze za darmo). Sprawa z kredytem, niestety w naszym przypadku, nie jest jasna. Istnieje ogromne prawdopodobieństwo, że nasz wniosek zostanie odrzucony. Wówczas pozostaje opcja budowy krok po kroku, własnymi środkami.


Mój Architekt- Stróż Anioł

W tym całym zamieszaniu, mam jedno szczęście. To Pan Grzegorz, architekt, który towarzyszy mi od samego początku. Od momentu kupna działki. Doradza, wybija głupie pomysły z głowy (częściowo mu się udaje), stawia do pionu.

Tak będzie wyglądał budynek główny Wigrowiska. Zaprojektował go Pan Grzegorz Kowalewski z pracowni architektonicznej BiG


Instagram Feed

Something is wrong.
Instagram token error.