Remont kuchni i salonu- Wybór Lampy

Lampa- niezły orzech do zgryzienia…

Z tym remontem to wyszło jakoś tak samo z siebie. Mieliśmy w planach (ale dalekich) wyburzyć ścianę działową pomiędzy kuchnią a salonem. W zasadzie to nie ściana działowa a nośna… Plan był, ale odległy. Na początku roku jednak, mój Maż zaproponował, abyśmy zrobili kosztorys nowej kuchni. Tak po prostu, aby zobaczyć ile nas to wyniesie. Umówiliśmy się więc z projektantem kuchni, aby przyszedł do nas i obejrzał, wspomógł w planach, podsunął pomysł. Moim marzeniem była oczywiście biała kuchnia połączona z drewnianymi i czarnymi elementami. Taka typowo skandynawska. Zupełnie nie wpadłam na to, że będzie ona bardzo odbiegała stylem od naszego salonu. Gdyby była ona nadal zamknięta, nie stanowiłoby to problemu… ale… nasza kuchnia ma stać się przecież częścią pokoju…

 

Dobrze mieć dobrego projektanta.

Dopiero projektant uzmysłowił mi, że takowe połączenie będzie tworzyło bałagan. I wtedy zaproponował mi połączenie czerni i drewna. Już wcześniej widziałam taka kombinacje w Ikei. Jednak mój Maz nie chciał o tym słyszeć.. Początkowo moim założeniem był zakup kuchni w Ikei. Uważam je za piękne a ceny nie są wygórowane. Minusem jest to, że trzeba je samodzielnie złożyć i dopasować (co jak się później okazało, wcale nie jest prawdą, można umówić się z projektantem w domu a później zlecić złożenie). No ale niestety moja druga połowa nie zgodziła się, twierdząc, że kuchnia z Ikei przy moim zamiłowaniu do gotowania nie wytrzyma dłużej niż parę lat.

Tak więc z mojej białej kuchni zrobiła się kuchnia ciemna, prawie czarna, w industrialnym stylu. Będziemy remontować całość wraz z korytarzem, tak aby parter domu tworzył loftowy styl.

Kuchnia jest zaprojektowana i zmówiona i 27.04.2018 będzie u nas montowana. Do tego czasu musi zostać wyburzona ściana, muszą zostać kupione lampy oraz farby. Na ścianach będzie stara cegła.  Kominek zmieni kolor.

Jak się okazuje największym problemem stały się lampy. Znikną z sufitów halogeny, a na ich miejscu pojawia się zwisające żarówki. Pomysł podobny do tych, które zamieszczam na dole- znalezione oczywiście na Pinterest.

Lampa w loftowym stylu.

zrodlo Pinterest

Zrodlo Pinterest


Zrodlo Pinterest


Zrodlo Pinterest

 

Żarówki już zakupiłam- ich cena nie jest aż tak wygórowana- jednak przy 15 Sztukach ubierała się niezłą suma.

Poniżej zamieszczam zdjęcia lamp, które wpadły mi w oko i które wyglądałyby też dobrze w naszym salonie. Wydaje mi się, że zdecyduje się na zakup tych ze szklanym abażurem- zawisną one nad blatem i nad barem. W środku oczywiście Żarówki Edisona. Zdjęcia pochodzą ze Sklepów: Centrakor Wissmbourg i Ikea.

 

Centrakor Wissmbourg:

 

 

 

 

 

Ikea:

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Instagram Feed

Something is wrong.
Instagram token error.